poniedziałek, 3 sierpnia 2026

Joanna

 20 lipca, w poniedziałek, o godz. 17.05 urodziła się nasza córka Joanna. Jest zdrowym, ślicznym dzieckiem i bardzo ją wszyscy kochamy. 

Poród był indukowany, ale było ok, bo dostałam znieczulenie zewnątrzoponowe.


Dziś Asia ma już dwa tygodnie. Je, śpi i płacze - jak to noworodek. 

Dom funkcjonuje. Są wakacje, więc starsze dzieci pomagają mi z młodszymi i jakoś ogarniamy .


Na poziomie wydarzeń wszystko jest dobrze, ale mnie i tak czasem dopadają poporodowe smutki i strachy. Powtarzam sobie wtedy: Aga, to wszystko jest normalne i minie. Biorę na przeczekanie.












środa, 13 maja 2026

Leżę i nie wierzę

 Na południowej drzemce z Maciusiem sobie leżę i nie wierzę, że minęło już ponad rok od ostatniego wpisu, że jestem już w 30 tygodniu ciąży i właściwie za dwa miesiące mogę już tulić naszą córeczkę Asię.