sobota, 24 września 2016

Rozmowy ostateczne.

- Mamo.
- Tak Basiu.
- Wiesz, ty jesteś zła i dobra.
- Tak. Jestem i trochę zła i trochę dobra. Myślę, że nie tylko ja tak mam... Trudno być dobrym.
- Nie martw się. To nic nie szkodzi.

niedziela, 4 września 2016

Dzień Matki

Nie wiem, kto wymyślił, że Dzień Matki jest świętowany  26 maja. Moim skromnym zdaniem powinien być 2 września.
W ostatni piątek, 2 września, Grzesiek zawiózł Basię do przedszkola, a ja poszłam ze śpiącą  Marynią w wózeczku na bazarek. Szłam w swoim tempie, nikt mnie nie szarpał za spódnicę ani nie podnosił jej dużo za wysoko. Nie uciekał, nie marudził, nie wołał "Kup mi!". Wiedziałam, że wrócę do domu i będę miała trochę czasu na ogarnięcie domowych spraw. Na bazarku słyszałam, jak jedna z klientek mięsnej budki mówiła do drugiej:
- Jak dobrze, że poszli do szkoły. Myślałam, że oszaleję przez te wakacje.

piątek, 26 sierpnia 2016

Z placu zabaw

Gabryś: Dlaczego widać księżyc w dzień?
Ciocia: Bo czasem tak jest, że w ciagu dnia widać księżyc, chociaż świeci słońce.
Gabryś: Ale dlaczego widać księżyc?
Basia: Bo jesteś chłopcem.

środa, 10 sierpnia 2016

Wakacje

Dawno nie pisałam, bo nasze życie rodzinne obfitowało w liczne wydarzenia. Przede wszystkim przyjechały do nas ŚDM w postaci dwóch włoskim seminarzystów i siedmiu Brazylijczyków, w tym również trzech seminarzystów i czterech - że tak zażartuję - " normalnych" 😃

sobota, 23 lipca 2016

Filmy

Szukam filmu do obejrzenia. I przypomniało mi się kilka świetnych filmów, które gorąco polecam.

wtorek, 19 lipca 2016

Broń biologiczna

Człowiek nigdy nie wymyśli takich rzeczy, jak natura.

Jakiś czas temu wspominałam, że  moje róże, a później balkonowe truskawki, podgryza przędziorek. Zrobiłam oprysk z płynu do mycia naczyń, a nawet z szamponu przeciw wszom (tak, posiadam takowy w domu, chociaż na szczęście nikt z nas jeszcze wszy nie miał). Nie pomagało.